Jak długo przechowywać zeznania podatkowe? - TRUST.ORG.PL

Jak długo przechowywać zeznania podatkowe?

Jak długo przechowywać zeznania podatkowe?

Dość wielu z nas doskonale wie o tym, że zeznania podatkowe przechowuje się przez minimum te trzy lata kalendarzowe, bo przez tak długi czas wgląd w nie muszą mieć urzędy, ale ta konkretna prawda dotyczy głównie ludzi, którzy są czyści w sensie prawnym. Pozornie nie znaczy to wiele, ale ludzie którzy mieli już jakieś drobne lub większe problemy z płaceniem podatków na czas są o wiele wyraźniej sprawdzani. Kluczowe znaczenie ma też i to, że warto te zeznania przechowywać i w formie papierowej i w tej elektronicznej pod postacią kilku kopii. Taka przezorność często jest uzasadnioną, bo kopia papierowa może ulec zniszczeniu, a forma elektroniczna może być przechowywaną przez wiele lat i to na kilku nośnikach danych niezależnych od siebie. Może i takie nadmierne zabezpieczanie tych danych wydaje się być sporą przesadą, ale niektórzy z nas wolą przysłowiowo dmuchać na zimne, czyli jeśli zdarzy się nam zeznawać w sprawie, w której to nasz szef jest podejrzewanym o nie płacenie podatków, a sama sprawa dotyczy okresu sprzed pięciu lub sześciu lat, to zeznanie podatkowe z tamtego okresu może bardzo wiele wnieść do sprawy.

Ludzie karani za błędy w zeznaniach podatkowych.

Nie da się ukryć tego, że ludzie karani za błędy w zeznaniach podatkowych, czyli za jakieś nie udokumentowanie pewnej części przychodu są tymi znacznie częściej kontrolowanymi. Mowa tu o tym, że na prywatny numer takiej osoby mogą znacznie częściej dzwonić urzędnicy i kontrolować niemal każdy wpływ na koncie bankowym danej osoby. Tego typu działania są irytujące, ale też i niemal w pełni normalne, bo jeśli ten raz trafi się na czarną listę jednego z urzędów skarbowych, to potem ta weryfikacja jest dość drobiazgową przez kolejnych kilka lat. Podobnie może być jeśli jakaś osoba raz była świadkiem w procesie karnym własnego szefa. Tego typu sprawy pozornie nie powinny mieć znaczenia, ale tu chodzi raczej o to drobiazgowe podejście do świadków, czyli jeśli świadek raz lub dwa razy zataił jakąś część swoich przychodów, to może to zaszkodzić jego wiarygodności, jak i całej sprawie. Jednym słowem to drobiazgowe podejście jest bardzo ważne, bo w sądach nie liczy się prawdomówność, tylko to by zeznania były jak najlepiej zgranymi z materiałem dowodowym. Natomiast ławnicy orzekają zgodnie z tym własnym poczuciem moralności.

Zatajanie drobnej części przychodu.

Ludzie często w zeznaniach podatkowych, które przechowują przez długie lata nie ujawniają pewnej części swoich przychodów. Mowa tu o tych drobnych kwotach, czyli o równowartości tych kilku par markowych butów zaliczanych do typowych. Tego typu zatajanie się udaje i to większości z nas, bo urząd skarbowy zazwyczaj monitoruje ludzi karanych za zatajanie pewnej części przychodów. Trafia się też i tak, że przypadkowo odnajdują osobę bez wyroku, która zataiła jakąś część swoich przychodów, ale nie dzieje się tak zbyt często, bo urzędy mają ograniczone zasoby na weryfikowanie osób przypadkowych i dlatego skupiają się głównie na osobach, które miały już przynajmniej ten dość lekki wyrok. Właśnie takie rozpatrywanie tych spraw jest typowym i to w wielu krajach świata, bo tu nie chodzi jedynie o pieniądze, ale też i o te nieciekawe patenty na unikanie płacenia podatków. Nie mniej jednak bardziej wnikliwie sprawdza się osoby z drobnymi i większymi oszustwami podatkowymi w przeszłości, a czasami też i tych, którzy mieli z tymi osobami kontakty służbowe, bo te sprawy często są i trudne i dość zawiłe.

Biura rachunkowe.

Nie da się ukryć tego, że biura rachunkowe w czasach obecnych rozliczają wiele małych i wiele z tych średnich firm. Kluczowe znaczenie w tym wszystkim ma też i to, że biura rachunkowe mają te swoje archiwa, w których to przechowują dość długo różne teczki z fakturami i co najistotniejsze w tym archiwum są one po katalogowane miesiącami i rocznikami, oraz przypisanymi do konkretnych klientów. Dodatkowo istnieje tez i to elektroniczne archiwum i to nawet na kilku dyskach przenośnych typu SSD przechowywanych w różnych miejscach. Takie podejście do sprawy jest racjonalnym, bo jeśli pożar pojawi się w tym archiwum z teczkami, a którym to także przechowywany jest dysk przenośny z kopiami dokumentów, to wszystkie dane są bezpowrotnie tracone. Temu zjawisku trzeba przeciwdziałać w dość rozsądny sposób, czyli szef biura może mieć dysk przenośny we własnym domu w formie zabezpieczenia dodatkowego. Trzeba też i pamiętać o tym, że za błędy w rozliczeniach podatkowych odpowiada biuro rachunkowe i dlatego posiadacze małych firm często wybierają te, które popełnia wyjątkowo niewiele błędów.

ksiegi podatkowe

Źródło: https://forsal.pl/artykuly/1431638,nie-wiadomo-jak-dlugo-trzymac-ksiegi-podatkowe-fiskus.html

Podejście ludzi.

Jakaś część z nas nie tylko przechowuje własne zeznania podatkowe w teczkach, ale tez i skanuje te istotne dokumenty, po to by mieć te dokumenty w formie elektronicznej. Takie podejście do sprawy nie zawsze jest normą, ale ludzie którzy mogą zostać wezwani do sądu w charakterze świadków, po to by weryfikować to co uczynił ich szef kilka lat temu mają nieco inne podejście do sprawy. Zwłaszcza jeśli już mieli podobne sprawy w przeszłości. Jednym słowem te dość nieciekawe doświadczenia życiowe uczą tej przezorności i nie ma w tym nic zaskakującego. Wiele znaczy też i to, że niektórzy nie mają tego typu doświadczeń, ale i tak żyją nadzwyczaj drobiazgowo jeśli chodzi o dokumentowanie własnej przeszłości podatkowej, bo nigdy nie wiadomo kiedy jakiś istotny dokument faktycznie przyda się w życiu.

Przedawnienie.

Przechowywanie dokumentacji dotyczącej własnych przychodów często dla dość wielu z nas powiązane jest z tym przedawnieniem. Mowa tu konkretnie o tym, że wielu z nas kalkuluje dość rozsądnie i czyta wiele ustaw dotyczących prawa podatkowego, po to by mieć jak największe zyski względem podatków. Takie uzyskiwanie większych zysków dają pewne luki prawne powiązane z dokumentowaniem własnych przychodów i wielu z nas wykorzystuje te wady systemu do ukrywania jakiejś niewielkiej części przychodu. Udaje się to niemal głównie ludziom, którzy nie mają przeszłości powiązanej z nie płaceniem podatków, bo tacy kombinujący ludzie są sprawdzani przez urzędników niemal co miesiąc.

Dodaj komentarz