Wiele chwilówek do spłaty – czy kolejna rozwiąże problem?

Wiele chwilówek do spłaty – czy kolejna rozwiąże problem?

Spirala pożyczek, a dokładnie chwilówek to problem, który dzisiaj dotyka coraz większą liczbę ludzi. Zaczyna się zwykle niewinnie – od jednej. Później nagle klient firmy pożyczkowej staje pod ścianą: 30 lub 60 dni na spłatę mija szybko, a nie zawsze da się uzbierać odpowiednią kwotę do oddania.

Wiele osób w takiej sytuacji zaciąga kolejną chwilówkę, aby spłacić poprzednią. Wprawdzie zyskuje się tą metoda kolejne 30, czy 60 dni, jednak jest wielce prawdopodobne, że sytuacja się powtórzy. Zwłaszcza, jeśli pożyczkobiorca zarabia mało lub – chwilowo – w ogóle.

Wielu klientów firm pożyczkowych udzielających chwilówek popada w spiralę takich pożyczek. Jak to zatrzymać? Co zrobić, żeby spłacić dotychczasowe zobowiązania bez zaciągania kolejnego, podobnego? Jak prawidłowo przeprowadzić oddłużanie?

Pożyczka długoterminowa

Jeśli ktoś upiera się, że może poratować go tylko kolejna pożyczka, a terminy spłat gonią go bardzo, powinien pomyśleć już nie o chwilówce, a o pożyczce długoterminowej. Łatwo rozbić bowiem dług na mniejsze raty. Warto tu pertraktować z firmą pożyczkową, wskazując, jaką kwotę co miesiąc klient może bezproblemowo oddawać.

Trzeba jednak dokładnie zapoznać się z ofertami poszczególnych firm pozabankowych, udzielających pożyczki długoterminowe. Jeśli cokolwiek jest niejasne, warto wyjaśnić niejasności z konsultantem firmy, a nawet zadać pytanie e-mailem. Jeśli odpowiedź przyjdzie tą samą drogą, klient będzie miał na piśmie odpowiedź, na którą będzie mógł się w razie czego powołać.

Istotna jest potrzebna pożyczkobiorcy kwota oraz ilość rat i ich wysokość. Po ustaleniu tych danych, można podpisać umowę i konsekwentnie spłacać raty, unikając kolejnych zobowiązań w podobnych firmach.

Pomoc rodziny i znajomych

Czasem ludzie biorą chwilówki, bo uważają, że proszenie o pomoc rodziny i znajomych to wstyd. To błędne rozumowanie. Choć może część osób, które tak myślą, p prostu boi się sprawić najbliższym zawód, jeśli nagle okażą się, że czas spłacania zobowiązania przedłuży się z przyczyn losowych. Jest to jednak mniejsze zło – krewny szybciej zrozumie powody opóźnienia spłaty, niż firma pożyczkowa, czy bank.

Z krewnym tez można spisać umowę, jeśli obie strony potrzebują taki dokument dla własnego spokoju i pewności.

Sprzedaż lub zastaw cennych rzeczy? A może konsolidacja?

Kiedy sytuacja z chwilówkami i ich spłatą robi się poważna, zaczynamy np. zastanawiać się co można zastawić w lombardzie lub sprzedać. Samochód, sprzęt RTV, biżuteria – to można dość szybko i legalnie spieniężyć, aby pooddawać długi. Jednak czy to dobry sposób? I czy to wystarczy na spłatę wszystkich zobowiązań?

Naszym zdaniem najlepiej od samego początku być ostrożnym. Jeśli już naprawdę trzeba, warto pomyśleć nie o kolejnej chwilówce, nie o sprzedawaniu czy zastawianiu swoich rzeczy, a o konsolidacji chwilówek. Zwłaszcza, jeśli posiada się małe dochody i 30 lub 60 dni to za mało, aby jednorazowo spłacić choćby kilkaset złotych. Dzięki konsolidacji chwilówek (przeczytaj więcej na ten temat) możemy połączyć wszystkie nasze zobowiązania w jedno i dzięki temu zmniejszyć wysokość miesięcznej raty, tak aby była ona dla nas możliwa do spłaty.

Jeśli zainteresowała Cię konsolidacja, koniecznie dowiedz się o niej więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.