Czym jest ekonomia pluralistyczna? Przyszłość po koronawirusie.

Czym jest ekonomia pluralistyczna? Przyszłość po koronawirusie.

W szkołach zazwyczaj uczy się jednolitego podejścia do ekonomii. Czytamy podręczniki, analizujemy wykresy, uczymy się co to konkurencyjność, podaż, popyt i różne tego typu sprawy. Faktem jest, że spory na jej łamach istnieją od dekad. Pluralizm w ekonomii zakłada właśnie uwzględnienie tych różnych podejść, zamiast apriori wykluczania ich na rzecz ochrony dotychczas dominującego modelu. Ekonomia jest na tyle zróżnicowana, że kurczowe przywiązanie do jednej szkoły może poskutkować szkodą dla społeczeństwa. Każda z koncepcji może wnieść coś interesującego do głównego nurtu i warto je brać pod uwagę.

Spojrzenie na różne stanowiska pozwoli na posiadanie bardziej całościowego obrazu: uwzględniającego różne odcienie życia gospodarczego. Różne podejścia kładą nacisk na nieco inne sprawy: od relacji władzy, wpływu historii, aparat stanowiący remedium na załamania, kategorię pracy, ekologii czy też nawet wpływu ludzkiej psychiki i tendencji w zachowaniu człowieka jako znaczących dla ekonomii. Tak jak cale nasze życie jest wieloaspektowe i skomplikowane, tak samo jest z gospodarką i uwzględnienie różnych perspektyw może pomóc w lepszym jej zrozumieniu.

W zależności od tego, na jakich kategoriach skupiają się badacze, mogą oni dojść do różnych wniosków, z których można aktywnie korzystać do usprawniania naszego modelu ekonomicznego. Nowatorskie teorie mogą na pierwszy rzut oka wydawać się absurdalne, jednak z każdej koncepcji można wynieść coś wartościowego, nawet poprzez krytyczną polemikę, ta bowiem pozwala lepiej ustosunkować się do własnego stanowiska.

Ekonomia neoklasyczna, choć nie można zaprzeczać jej osiągnięć i bogatej tradycji, okazuje się być niewystarczająca. Opiera się na trzech głównych założeniach: indywidualizmie, optymalizacji i równowadze. Postrzega zatem społeczeństwo jako zbiór jednostek nastawionych na realizację własnych celów poprzez podejmowanie racjonalnych decyzji. Takie podejście nie wyjaśnia właściwie wszystkich procesów i musi, a przynajmniej w ocenie wielu powinna, być wzbogacona elementami pochodzącymi z innych szkół ekonomicznych. Na tym właśnie polega ekonomia pluralistyczna. Skupia się na wielopoziomowej analizie zjawisk i pozwala na ich lepsze zrozumienie. Poszerza poznawczy horyzont i pozwala uniknąć niedopatrzeń.

Najbardziej popularne w danym czasie koncepcje warto zestawiać z tymi niewpisującymi się w główny nurt. Świat polityki i finansów kształtowany jest na ich podstawie. Zamknięcie się tylko na jeden model może prowadzić do niedopatrzeń i finalnie zachwiań. Właśnie dlatego ważna jest otwartość na podejście bardziej pluralistyczne. Poznanie wielu koncepcji pozwala na przewidywanie różnych scenariuszy, których inna teoria może by nie uwzględniała. Możliwe, że to właśnie tak będzie przebiegać przyszłość największych światowych gospodarek, mocno podburzonych przez pandemię koronawirusa. Środowiska badawcze już pracują nad rozwiązaniami, które usprawniłyby obecnie funkcjonujący w większości krajów rozwiniętych model. Warto śledzić te dążenia i uczyć się funkcjonować w nowych, miejmy nadzieję, że wspaniałym świecie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *